Na mojej-ostrolece trwa tradycyjnie spektakl dowalania PiS-owi i Januszowi Kotowskiemu w szczególności. OK, takie prawo właścicieli strony. Jednak debilizm zarówno działaczy PO jak i ich wiernych komentatorów (zakładamy, że również wiernych działaczy PO) poraża!
Tym razem jako pretekstu użyto podziału budżetowych pieniędzy na sport i kulturę, podając informację w specyficzny sposób: " Prezydent Janusz Kotowski podpisał zarządzenie...". Oczywiście zaraz zaczęła się nawalanka na sposób podziału, kumoterstwo itp.
Jakiś przytomny komentator zauważył, że przecież w komisji dzielącej pieniądze był również radny Kleczkowski - nieoficjalny właściciel strony moja-ostroleka. Co więcej - Kotowski w tej komisji nie zasiadał, a przewodniczyła jej Magda Kielewicz-Kaczyńska. Wszyscy wiedzą, że to wiceprezydent z PO.
Oczywiście komentarz został skasowany po jakimś czasie. Nas dziwi jedynie, dlaczego jeszcze niedawno tak aktywny i chwalący się tym wszem i wobec radny Kleczkowski tym razem starannie zaciera w internecie ślady po swojej działalności jako radny?
Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
czwartek, 24 stycznia 2008
Kto się wstydzi swojej pracy?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Chwalil sie przed posiedzeniem komisji gdy przekonany o swojej MOCY obiecywal roznym klubom, ze nie pozwoli by PiSowcy dali kase tylko swoim. Teraz siedzi cicho bo okazalo sie, ze PiS zrobil swoje, a PO wystapilo w roli statysty. Ot i cala prawda.
a ja mam inne pytanie, czy ktoś wie, czy ten blog działa czy nie? jeśli nie, to może czas go zdjąć?
Prześlij komentarz